przed błogosławieństwem są zwykle ogłoszenia parafialne , podziękowania gdy we mszy brał udział jakiś gość, są odczytywane listy lub zaproszenia itp. . Sam złamał prawo kościelne nazywając abp Hosera bufonem chociaż to Hoser zgodnie z wyrokiem Watykanu miał rację co do Lemańskiego, a pomijam jego podejście do tajemnicy spowiedzi.
Zapomniano dodać że 6 mld euro sami wpompowaliśmy w tę grecką studnię bez dna bo my przecież jesteśmy bogatym krajem a nasi emeryci są tak zasobni że nie wiedzą co z pomocą państwa robić.
Jakby coś, to Grecja bankrutuje od jakichś 3 lat co najmniej, podobnie Włochy, Hiszpania, Portugalia... Czyli co ma piernik do wiatraka. Jak chcesz kogoś krytykować to znajdź realny problem.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Z żydami są dwie prawdy...faktycznie żyli w Polsce, faktycznie mieli jakieś "majątki", faktycznie w II wojnie ucierpieli...nazizm(niemcy) zaczął a komunizm(rosja) skończył, Polacy i Polska nic im nie zabrali ani krzywdy nie wyrządzili, do tego Polska należy do krajów które najwięcej na tej wojnie straciły więc jakie roszczenia czy odszkodowania. Do tego właściciele i nawet spadkobiercy już dawno nie żyją.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Zacznę od tego że jestem anty fanem PO, PIS zresztą też ale...bycie "na vacie" się opłaca dla przedsiębiorcy, nawet tego małego, vat to podatek od wartości dodanej jak pisze bubatracker. W tym chodzi o to żeby właściciel dużej firmy nie szedł do małej płacącej ryczałt i nie kupił kosztu (faktury za fikcyjne usługi które są co prawda księgowane) płacąc vat od faktury-mała firma wychodzi na zero bo vat dostała a dochodówka to ryczałt. Duża firma vat sobie odlicza(wychodzi na zero) a "zarobkiem" jest nie zapłacony podatek dochodowy od sumy z faktury.
przed błogosławieństwem są zwykle ogłoszenia parafialne , podziękowania gdy we mszy brał udział jakiś gość, są odczytywane listy lub zaproszenia itp. . Sam złamał prawo kościelne nazywając abp Hosera bufonem chociaż to Hoser zgodnie z wyrokiem Watykanu miał rację co do Lemańskiego, a pomijam jego podejście do tajemnicy spowiedzi.