I jedyny przypadek w historii - "zwolniony przez Niemców z KL Auschwitz po ośmiu miesiącach.." - bardzo ciekawe, innych zwalniano raczej "kominem" niż przez odesłanie do domu.
Natomiast to co powiedział ten ograniczony Amerykanin to nie jego wina tylko narracji jakiej dokonał po obejrzeniu muzeum żydowskiego w Waszyngtonie. Polska tam jest przestawiona jako główny agresor.
Tylko że ten ruski kr***n, to nie jakiś bimbrownik spod Krasnojarska, a ruski minister obrony. Jeżeli tak wysoko postawiony urzędnik pozwala sobie na takie "żarciki", nawet nieoficjalnie, można sobie tylko wyobrazić ile Ruskich myśli tak jak on.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Maxi, ten j.eb.an.y komuch zajumał tyle kasy i narobił takich przekrętów, że dla niego i stówa za flaszkę to żadne wyrzeczenie. Z resztą ten opój pewnie chleje jeszcze droższe trunki, a później go golenie bolą. Popatrz sobie np. na sprawę willi Kazimierzu.
Słowo od satyryka do 'satyryka': Zesr***ec.