No nie dziwie się, że do knajpy nie chcieli jej wpuścić ja bym jej nigdzie nie wpuścił, no może do chlewika?Gdybym go posiadał,ale podejrzewam , że św***e przestały by przybywać na wadze i przeżyły by wielką traumę.
Aktualnie jest to moja ulubiona "parlamentarzystka", zasługuje na to by mieć swoją własną odpowiedniczkę w muppet show.ogłaszam konkurs na szkic Jej karykatury. zwycięzca otrzyma flaszkę-wyślę pocztą. mówię poważnie!
Nawet lemingi nie wiecie po co ta afera.Zebyscie durnie o salatce mowili a nie o walkach za plecami. Jaki cel ma afera salatkowa? Przykrycie innego waznego wydarzenia lub afery . Jakiej i jakiego?
A może by tak nazwać rzecz po imieniu ? Prezes w korporacji musiałby powiedzieć: Strata w roku przyszłym wyniesie 46 080 000 000 zł. Co powiedziałaby rada nadzorcza ?
Lepiej dac na tych pedolfili jak z ciapatymi sie urzerac