Jeszcze ciekawiej jest ze germanofobka Konopnicka po zamieszkach powstania styczniowego, wraz z cala rodzina uciekla do znienawidzonych Niemiec. I musi ze absolutnie jej nie przeszkadzal ani jezyk ani styl zycia. Wyglada prawie na to ze ten jej caly patriotyzm to fejk pod publiczke na przelomie XIX i XX w.
"Ląduj dziadu"!