Wierzyć prawacko-katolickim de**lom i złodziejom to, jak uwierzyć pe****lom w sutannach, w bajki o wiecznym życiu i wiecznym szczęściu. Tak jak nikt nie widział wielkich prawacko-katolickich dzieł, tak nikt nie widział raju, życia wiecznego i wiecznego szczęścia. Po śmierci, bo przed to widzą wszyscy biskupi i papieże.
Przyjaciele przyjaciół nigdy nie będą rozliczali, bo są z tej samej partii! PiS i PO to dwa końce tej samej dżdżownicy! Pamiętajcie kto komu łba nie urwie!
Takich piewców miłości bliźniego zachęcam samemu brać pod dach brudasów. Francuzi i Szwedzi polecają!