Ja bym nawet z wielkim bulem ale zagłosował na konfederacje. Bo już wolę monarchię i katolicki zamo**yzm ale to byłby przynajmniej taki który mnie za bardzo nie okrada. A nie jakieś podatki co roku 20 nowych.
Temu Panu jak i jego podobnym JP2 tak zaszedł za skórę za ich czasów panowania, że nawet po jego śmierci wyciągają swoje z duupy wzięte zapiski z PRL, żeby podzielić i oglupic społeczeństwo.
Następny pe****lski sługus.