Religia nie ma nic wspólnego z byciem prawicowcem lub lewicowcem. Ma za to wiele wspólnego z byciem upadłym moralnie. Człowiek religijny nie potrafi odróżniać dobra od zła, ponieważ religia narzuca mu fałszywe definicje tychże.
jest też taka piękna szanta (Brzegi Peru) zaczynająca się słowami:|"heeeej wielorybniycy, nam wichrów i burz Nie straszne są ryki. Czas w drogę nam już. Kapitan powiedział, a ja wierzę mu: Jest moc wielorybów u brzegów Peru...." dalej sobie poszukajcie.. ale wielorybnicy w tej sytuacji przydali by się że hej !...
No to może jak już jego Pe****lność Jędraszewski i jego Niedojebność Czarnek-gó**a-garnek leżą to by ich teges... wyruchać ?? Żeby chętnym nie było za słodko to dołóżmy Beatkę z Chlewa, Przyłębską z Izby i Pawłowicz z Dziury. Wszystkie pyskate i brzydkie...to do dzioba.
Bo ona lubi się dzielić z innymi.