W sumie kabaret zrobił dobrą reklamę temu rządowi. Wziął udział w konflikcie politycznym, w którym wszyscy bierzemy udział. Poza tym, kto dobrze patrzył na kabaret Neonówki, ten wie, że postać syna (wnuka), zwolennika opozycji, też jest nacechowana wadami. Pazerny, egoistyczny, prymitywny... Kiedy mówi o "niemytym pisiorze" w jakiś sposób odhumanizowuje pokolenie swego ojca. Myślę, że to też chcieli pokazać artyści. Ale to chyba łapią nieliczni;-)
Polscy artyści to obecnie dno z małymi wyjątkami np. Kazik ale on zawsze był ok. OK ok jest jeszcze paru którzy wyrażają oburzenie ale mnie to nie rusza.
Tutaj +18 to chyba za obrazę uczuć religijnych...