Brednie. Ludzie nie mają dzieci lub ograniczają ich liczbę, bo to się po prostu nie opłaca.
Wychowanie dziecka ze studiami, to jakieś 300-500 tys., które rodzice ponoszą w gotówce, udręczeniu i pracy.
W tym czasie bezdzietni nie tylko nie ponoszą tych wydatków, ale jeszcze robią karierę i teoretycznie (bo emerytur nie będzie) liczą na wysokie emerytury.
A później dzieci rodziców, którzy wyłożyli 1-2 miliony na wychowanie 2-4 dzieci mają zapie***lać na emerytury bezdzietnych.
Ludzie kalkulują i nie są głupi. To przymusowe ubezpieczenia społeczne są powodem regresu demograficznego.
PO=PIS jedno dno. Jedni sprzedawali, drudzy kradną. Nic się nie zmienia wśród polityków jedynie nazwa. Portfel zawsze pełny musi być. Jesteśmy w UE trochę czasu. Nikomu nie zależy, zwłaszcza naszym politykom zrównanie pensji za to samo co wykonywane u nas jaki i na zachodzie. To nie wina partii a polityków.
Rzad stworzyl przeciez inflacje. PO/PIS zgodnie glosowali za dodrukiem pieniedzy i zamykaniem gospodarki przez wirusa co przezywa 99%+ ludzi... Ci smiertelni wrogowie sa zadziwiajaco zgodni co do takich kluczowych kwesti. Jaki, Gowin, Sikorski, MORAWIECKI, Kaminski, Ujazdowkiski, Mezydlo, Dorn, Misiolek...kazdy z nich byl i w PiS i w PO. PiS=PO
i tak stoją o od pół wieku