Zaraz, zaraz, chwila, moment. Podobno szczepionki chronią przed ciężkim przebiegiem choroby. Innym razem znów mówiono, że chronią przed zachorowaniem. Jeszcze nie tak dawno było powiedziane, że zaszczepiony może zarażać i przenosić wirusa.
Czy ktoś w końcu zatrzyma to szaleństwo? Bo to jak się już gubią w swoich kłamstwach jest już naprawdę żałosne.
Skoro kiedyś mówili, że jedna dawka będzie chroniła przed wirusem, a tu nagle okazuje się, że się pomylili.
Pytam zatem: dlaczego na gruźlicę szczepi się raz i nie ma problemu? Quo Vadis Ludzkości?
W normalnym kraju, po takim uzasadnieniu, sędzia mógłby co najwyżej ulice sprzątać, jeśli by mu łeb nie spadł.
Nie, że krytyka władz i wyrażanie o nich opinii jest podstawowym prawem wolnego człowieka, tylko "merytoryczna ocena głowy państwa".
Znalazł się psychiatra w todze przez pomyłkę i będzie oceniał "merytorycznie" czy prezydent jest de**lem.
Tak chory jest system sądownictwa, że chyba nie da się z tym nic zrobić.
Tylko przypadkiem wyroki są korzystne dla ludzi, bo kasta pożarła się w obawie o swoje przywileje z władzą wykonawczą.
Czy ktoś to w ogóle rozumie???
“Cieszy mię ten rym: „Polak mądr po szkodzie”;
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.”
― Jan Kochanowski
Bogaty jak może tak gaz marnować 😐