Oto Polska w pigułce. Ewidentne łamanie prawa, jak znam życie to było "młody rób hotdogi i nie marudź" a później jak coś się stanie to "pracownik twierdził że miał książeczkę". Konkluzje? Wstrętny donosiciel bo chce to zglosic! W tym kraju nigdy nie będzie lepiej. Nigdy.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
ciekawe ze to się dzieje na całym świecie a w niemczech za wejscie do sklepu dostanie sie mandat tylko do pracy i do domu takie sa obostrzenia w frankfurcie
Po feriach to niech sie cmokną. Nie każdy ma możliwość wyjechać na narty w weekend. Pewnie Adrian stęskniony za nartami,bo przecież on tak lubi jeździć na nartach.
a nie wystarczy zaszczepić przygłupów?