A teraz pomyślmy, kto jest w tej religii zły, a kto dobry, szatan, który obdarzył człowieka w raju mądrością, zrozumieniem i wiedzą, czy bóg, który sobie trzymał w raju nagich, nieświadomych i wykonujących polecenia ludzi, szatan, który Jezusowi chciał pomóc na pustyni i go nakarmić, czy bóg, który wysłał syna na 40 dni tułaczki po pustyni bez jedzenia i picia, szatan, który niby to jest winien za nasze postępki, czy bóg, który namawiał ojca, by zabił swego jedynego syna, bóg, który zesłał plagi na ludzi, który uśmiercał noworodki itd...
Ministrem zdrowia powinien być Borysław Budka. A ministrem spraw zagranicznych Michał Szczerba. Ministrem finansów Sławek Neuman, ministrem transportu Sławek Nowak. A nie, nie, nie! Nowak siedzi! To może Grabarczyk? Ministrą Kultury i Sztuki Jachira. Albo Kidawa? Ale bez promptera! Ministrą Skarbu Magda Adamowicz. Ministrem komunikacji Brejza. Ministrem gospodarki Gawłowski. Kto premierem? Kogo typujecie? Może Grodzki? Czy lepiej Schetyna?
Co było w 1968? A, tak, żydów wyganiali. Znowy się zaczyna, tym razem Winda będzie nam blokować znajomych o "pejsiatych" nazwiskach i aparycji. Znając ich algorytmy, to pewnie i Janowi Kowalskiemu nie przepuszczą.
Praktyczne, 2 w 1