niby heheszki, ale bym się nie zdziwił... chcesz zjeść dobrą rybę nad morzem ? złów (ew. kup od powracających rybaków) i usmaż sobie sam... inaczej dostaniesz rozmrożonego morszczuka na starym oleju w cenie świeżego halibuta....
Widać, że kolega jajcarz i taki do d**y przyłóż. Równie dobrze, może być to zbłąkany po pożarze katedry, dzwonnik z Notre Dame. A tak generalnie, to wygląda to, jak worek na bursztyny.
Dudolot