Ja tam byłem z dziećmi wspaniałe przeżycie poczucie bycia jednym z wielu ale razem to siła. I nie będzie nam tu żaden pe**ł pluł czy ciapak plul nam w twarz. Napewno nie oto krew naszych przodków była przelewana. Niemcy swoją ojczyznę już oddali za 20lat jak robactwo się rozmnozy to kanclerzem będzie Mohamed jakiś a rodowity Niemiec będzie we własnym.kraju zaszczuwany. Już raz tak było z zydkkami to wiemy jak się skonczylo
co pe**lki tak was oburza?na waszej zje.banej manifie tez byli ludzie z zakrytymi twarzami.o haslach juz nie wspomne hehehehe.ale dobra rada dla was-jak zobaczycie takich na ulicy to radze spierd...ac hahahahaha
A od kiedy liście Koki mają coś wspólnego z "kreską" ?
Liście koki są używką poprawiającą samopoczucie, podobną do naszej herbaty czy kawy. Mieszkańcy wysokich gór traktują liście koki jako bogate źródło składników odżywczych. Roślina wykorzystywana jest do produkcji Coca-Coli.
Antysemita czy zmęczony życiem