to tak jak ten murzyn-geniusz od płaskomózgów który "nie może" uwierzyć że po lądowaniu na równiku nie odczuwasz przyspieszenia. dziwne że w autobusie jak podskoczy się nie wypie*doli...
I czemu tu się dziwić? Czy kiedykolwiek jakiś prawak, katolik kierował się logika, czy zdrowym rozsądkiem? Tak kazali i wykonać, nie myśleć i się zastanawiać.
to tak jak ten murzyn-geniusz od płaskomózgów który "nie może" uwierzyć że po lądowaniu na równiku nie odczuwasz przyspieszenia. dziwne że w autobusie jak podskoczy się nie wypie*doli...