Opiekowałam się kiedyś chłopcem. Miał 2 lata 3 miesiące jak zaczęłam i on skubany czytał, recytował, gadał jak znacznie starsze dziecko. Niestety zdiagnozowano u niego zespół Aspergera, więc nie ma się co cieszyć z takich geniuszy, zawsze coś kosztem czegoś. Z kolei dziecko 6-7 lat jak myli litery... też nienajlepiej, może dyslektyk.
Kiedyś czytałem poradę dotyczącą bezpieczeństwa żywności, że najlepiej jest nie kupować tego, co jest na wierzchu zamrażarki, bo jest duże ryzyko, że to było wielokrotnie rozmrożone i zamrożone.
Opiekowałam się kiedyś chłopcem. Miał 2 lata 3 miesiące jak zaczęłam i on skubany czytał, recytował, gadał jak znacznie starsze dziecko. Niestety zdiagnozowano u niego zespół Aspergera, więc nie ma się co cieszyć z takich geniuszy, zawsze coś kosztem czegoś. Z kolei dziecko 6-7 lat jak myli litery... też nienajlepiej, może dyslektyk.