A co to za dzicz, obojetnie skad, zeby nas**c obok kibla albo w szafie? U siebie albo u kolegi na imprezie? Ja pierdziele, albo jestem za stary, albo zbyt dystyngowany, bo mi sie to w glowie nie miesci. Rozumiem, ktos sie gdzies zrzygal, roznie bywalo. Ale nas**c?
Fake, normalnie nie chce mi się wierzyć że akurat stało się tak że ktoś to nagrywał i nagle złodziej pojawił się. Ludzie wszystko zrobią żeby zabłysnąć w internecie. Najgorsze jest to że internet jest faszywy a ludzie w niego się zagłębiaja i żyje fałszywą wizja o której nie są świadomi. Druga Afryka tylko biała
to inny:
wiadoma para, znowu na wakacjach, mąż każe jej zamówić do pokoju 2 herbaty. Kempa dzwoni:
- hello, tu ti tu rum tu (zapis fonetyczny ;))
recepcja:
- taaaa... terefere XD
Admin wiochy: Doooonaald!