Opisana sytuacja dotyczy każdego z nas (pracujących), albo pracujemy u kogoś co oznacza że pracujemy na jego samochód albo mieliśmy pomysł i odwagę otworzyć własny biznes i to ktoś pracuje na nasz samochód, nie zmienia to faktu że tak ten świat działa i inaczej nie będzie, sęk w tym żeby pracownik otrzymywał wynagrodzenie za swoją pracę, a w zamian wykonywał ją rzetelnie. I p....lenie że istnieje wyzysk jest bez sensu bo to zjawisko było, jest i będzie dopóki będą ludzie którzy nie zrobią ze swoim życiem nic poza użalaniem się.
No niby śmieszne ale ilu z was odróżni tekst japoński od chińskiego i ilu z tych, którym uda się odgadnąć będzie w stanie poprawić w tekście błędy? Na sam widok chińskiej klawiatury komputerowej większość ludzi ucieka z krzykiem
Drogi kierowców,masz obowiązek jeździć wg.przepisów ruchu drogowego, dlatego miałeś egzamin na prawo jazdy,nie wiadomo czy to ty następnym razem przekroczysz nieznacznie prędkość powiesz kilka kilometrów na godzinę nic się nie stanie i zrobisz kogoś kalekę,albo osiercisz dzieci,lub zabijesz kogoś. Pozdrawiam i szerokiej,szczęśliwej drogi bez mandatu
myślałem że wibrator albo patelnia , ale smartfon ?