Ciekawi mnie, co czuje taki "autor", który weźmie stary kawał i wklei w dowolnie wybrany obrazek, oczywiście w dymkach. Jak to jest podpieprzyć czyjś tekst i sprzedawać jako własny pomysł?
Biedny "patologiczny Pamperek", który obrał sobie taki, a nie inny sposób, by zaistnieć w tych chorych mediach. Pomóżmy mu bardziej i wysyłajmy smsy o treści: POMAGAM UŁOMNYM pod nr 7220. I pomóżmy również człowiekowi, który poświęcił swój czas, by przekształcić to zdjęcie.
Biedny chłopczyk