Automaty ze światłem wdzięczności, namioty spowiedzi, kaplice w samochodach typu kangoo, smsy z modlitwą lub spowiedzią. I dziwią się że wiara katolicka to pośmiewisko i wszyscy młodzi się z niej wypisują.
Laski sa moze takie, że niechetnie sie przyznaja do swojego doswiadczenia seksualnego ale to przez id**tow nazywajacych nimfomanki sz***ami. A chyba każdy z nas lubi być fachowo obsłużonym.
Dla mnie wiocha dla takich ograniczonych facetow...
To standardowy scenariusz ludzi chodzących do kościoła ;) Polecam poczytać Apokalipsę św. Jana fragment o Babilonie :)