Nie wiem czyja to wina, ale kiedy ta biurokracją będzie kiedyś odpowiadać za swoje błędy??
U mnie był przetarg firma wygrała była to druga cześć obiektu sportowego niby prosto ale już na początku schody 3 dokumentacje ze zmianami i każda inna wykonawca inna inwestor inna i inspektor inna to dopiero jaja wyszły i kłótnia.
Hathor hathor hathor - gimbaza nie zrozumie