Baba z chłopem przyjechali do miasta.Chodzą bo markecie i nagle baba do chłopa: "zobacz tym miastowym to się w doopach przewraca, sprzedają ziemniaki w futerkach", chłop na to : aleś ty głupia babo, to jest kiwi , z tego się robi pastę do butów" ;D
jak mam płacić 2 zł za kibel to sobie wezme ta żarówke ! :)