Te namolne typy, którzy stoją godzinami przed sklepem mają tak obcykane sposoby jak by byli profesorami psychologii. Potrafią tak ładnie zagadać, Wyczuć co kto chce usłyszeć, przytakiwać. Wiedzą do kogo można startować po prośbie, a do kogo nie. A d**ę będzie truł dotąd, aż dostanie co chciał
najlepsze, że jakby ktoś chciał coś takiego to sklep musiałby to sprzedać po cenie jaka jest na sklepie. czyli kupuje 20 takich opakowań i płacę 00.00 zł
Na głupoty jest czas,a sprzątać nie ma komu ;)