W emocjonalnym, ale niezwykle celnie sformułowanym liście Roman Giertych – adwokat, były minister edukacji i obecnie poseł – kieruje pod adresem Episkopatu Polski poważne ostrzeżenie. Jego przesłanie jest jasne: jeśli Kościół katolicki w Polsce nie wycofa się z partyjnego zaangażowania i nie przestanie być tubą jednej opcji politycznej, grozi mu dalsza marginalizacja, odpływ wiernych i utrata resztek autorytetu.
Po chwili: "A to była stara świeca - całe szczęście, że się dowiedziałem co było nie tak z moim ex samochodem. Nich mu długo służy - człowiek o niego zadba lepiej niż ja dbałem".
I kto jest id**tą wyborcy Brauna czy PO czy Pisuarów(bo oni pojednych pieniądzach są)? Von Der Tusk hmm... Nazistowski kolaborant i tyle , człowiek kryzys , który za nic ma interesy polskie byle by się sam nachapał i Niemce żeby miały. Że już o eko zielonej ściemie nie wspomnę , którą na siłę wam wciskają.
Doceniam kreatywność sprzedawcy ale komentarz raczej niskich lotów.. bywam na stacji paliw gdzie już przy dystrybutorze jest kartka" kradnąc na naszej stacji zgadzasz się na udostępnianie wizerunku":) tam mają aleje gwiazd😎
W emocjonalnym, ale niezwykle celnie sformułowanym liście Roman Giertych – adwokat, były minister edukacji i obecnie poseł – kieruje pod adresem Episkopatu Polski poważne ostrzeżenie. Jego przesłanie jest jasne: jeśli Kościół katolicki w Polsce nie wycofa się z partyjnego zaangażowania i nie przestanie być tubą jednej opcji politycznej, grozi mu dalsza marginalizacja, odpływ wiernych i utrata resztek autorytetu.