To się dzisiaj nazywa dyskryminacją, czy nietolerancją. Ja jestem leworęczny i przez to też mógłbym się poczuć dyskryminowany, bo wszystko jest robione z myślą o praworęcznych, no ale nikogo to nie obchodzi, bo nie mam odchyłów natury psychologicznej jak to jest w tych wszystkich ideologiach itp.
Łooo Panie.... Da się akryl siatkę i zaciągnie tynkiem Będzie trzymać ze i atom nie ruszy