Lwy wyginą koty zostaną. Koty polecą z ludzmi w kosmos lwy nie. I kto tu jest lewem? Czasem trzeba zaakceptować swoją ewolucyjną porażkę i przyłączyć się do tego kto wygrał. A nie walczyć jak PIS z całym światem.
Podobną rozkminę miał pisowski radny. Chciał dekomunizować ulicę Dworcową W Krakowie bo gdzieś wyczytał o radzieckim działaczu Dworcowie. PiS to jednak stan umysłu.
Bodnar anulował prace komisji w sprawie podsłuchów. Cytuje "Narracja polityków z koalicji rządzącej o rzekomym nielegalnym inwigilowaniu Polaków Pegasusem została właśnie obalona. Dokonał tego minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Polityk oznajmił, że nie posiada informacji o tym, aby oprogramowanie zostało zastosowane bez zgody sądu"
Gdyby PIS wygrał wybory to mielibyśmy aligację polskiego dzbana maryjnego.