Ale co niemożliwe?Niemożliwe że parafianie odnaleźli w sobie odwagę aby postawić się proboszczowi, czy niemożliwe aby ksiądz był taki, a parafianie kłamią?No bo to jest bardzo dwuznaczne..tak koorwa ciężko napisać w opisie jedno zdanie?W miare wyjasniające co i jak?Bo nie wiem czy mam hejtować absurd, czy piać z zachwytu.Proszę mnie oświecić.
Anglikow ani troche mi nie zal, bylo sprzedawac Polakow w 44? To teraz maja, a Wiatraki sami sciagali holote do kraju co beda je**c w polu za 5e. Soryy taki mamy klimat
a co tu jest wiochą?