zgadzam sie z Maklowiczem w 100%. mialem kiedys "przyjemnosc" poznac pana Roberta, byl u mnie na okrecie, probowal amerykanskiego stylu zywienia w marynarce, siedzialem z dwoma innymi marynarzami i z p.Maklowiczem i jego menagerem. a ze byl na szczycie kariery i kazdy znal go i ogladal, chcielismy z nim pogadac, bez pytania o autograf i innych takich, normalna gadka. niestety na kazde nasze pytanie do niego jego menager odpowiadal. nie to ze klopotliwe pytania czy cos, ale on sie nic nie odzywal i wydal sie strasznie gburowaty. jak to kamera zmienia ludzi
Ananke weszla do srodka, oczywiscie przez okno ledwo sie wcisnela, bo ja nie stac na bilet. Gruba s@ka lazi w jednym szarym swetrze i getrach hahah, wyglada jak babka choinkowa. Dlatego pociag stanal
ten pierwszy przystojny :) chce go :*