Na SORze na którym pracuję taki widok to codzienność - nawet mamy taką zgadywankę - 'zgadnij jaki to robak'. Na większości delikwentów można habilitację z entomologii zrobić. I to nie jest zdjęcie z prosektorium. To jest bezdomny osobnik, lub ktoś nieziemsko zaniedbany. Niestety taki widok to nie jest żadna rzadkość i ewenement
I po co te krzyki, skończy się tak jak u Kory, przysięgnie, że więcej nie będzie wpłaci parę złociszy na zbożny cel i po problemie, co innego gdyby ukradł batonik za 99gr.
synek ubral pantofle mamy pstryknal zdjecie. wiocha totalna