Najważniejsze jest chyba, kto jest właścicielem tego muzeum, nie? Jeśli urząd marszałkowski, to ma chyba prawo wpływać na to, co się tam wiesza? Jak obywatele będą niezadowoleni, to zmienią marszałka w wyborach (tuż - tuż) i obraz wróci. A jak się nie podoba, to przecież każdy może założyć muzeum i sobie pokazywać, co chce.
W Polsce też powinny być szkolenia w zakresie wojskowości, podstaw taktyki i obsługi broni. Tak jak w neutralnej Szwajcarii, tyle że tam biorą w tym udział dorośli. Swoją drogą, w Rosji osieroconym dzieciakom organizuje się szkolenia wojskowe - obozy, ćwiczenia, obsługa broni...Od dziecka wychowuje się ich na żołnierzy. Pacyfizm miałby sens, gdyby wszyscy ludzie byli pacyfistami.
Jest szansa, żeby nie wjechać w mniejszą :)