Z nimi można jeszcze coś pertraktować. Zapraszam do Londynu gdzie o Twoich mandatach decydują fotokomórki i podróż do pracy może Cię kosztować parę stów(w funtach) i nawet nie będziesz wiedział. Kratki, Zone'y, Radary Kamerki. Wolę ludzi. Przynajmniej wiem kiedy mam kłopoty. Frajernia zadzierająca z prawem niech się ogarnie. Łamiesz przepisy- płacisz. Proste jak budowa cepa.
Wiadomo co zrobić, żeby się nie rozmnożyło :/