Ślub miał charakter symboliczny i rytualny, nie podpisano żadnych ślubnych papierów, ksiądz nie udzielił żadnych sakramentów, bo nawet go tam nie było. I w żadnym źródle nie jest napisane, że rodzina bała się boskiej kary i ewentualnych nieszczęść, tylko chciano spełnić prośbę zmarłego. Poza tym baba jest mężatką i ma dzieci. Nie będą też mieszkać razem. Zresztą "dzikusy" to inna nacja.
Może i to wiocha, tylko sam na własnym przykładzie wiem, że plastików samochodowych praktycznie nie idzie się pozbyć. Wysypiska śm***i nie chcą przyjmować, w gminnej selektywnej zbiórce odpadów też nie przyjmują, palić plastików nie wolno. Więc pytanie.. Jeśli już się pojawią plastiki samochodowe to z nimi zrobić? To jest chyba większa wiocha.
POlak to siedzi w Polsce zarabia w Polsce i jest z tego dumny . To jest jeden z wielu nieudaczników i zdrajców Polski który emigrował zamiast walczyć o lepsze jutro dla siebie i swoich dzieci . TCHÓRZ !!
Dobrze że tam nie ma naszych kibiców bo pewnie wzięli by jeńców, co to za policja bez żadnej broni. Pewnie ostatni przestępcy jakich ścigali to gang Olsena.
Ślub miał charakter symboliczny i rytualny, nie podpisano żadnych ślubnych papierów, ksiądz nie udzielił żadnych sakramentów, bo nawet go tam nie było. I w żadnym źródle nie jest napisane, że rodzina bała się boskiej kary i ewentualnych nieszczęść, tylko chciano spełnić prośbę zmarłego. Poza tym baba jest mężatką i ma dzieci. Nie będą też mieszkać razem. Zresztą "dzikusy" to inna nacja.