A widziałem tam często policja węszy... tylko że w godzinach dziennych i czepia się ludzi stojących pod sklepem, szuka zioła. W końcu student/licealista z gramem zioła w kieszeni bardziej niebezpieczny i generuje większe straty niż uliczni złodzieje. Być może w nocy tam policja nie zagląda bo ktoś sobie u nich wykupił ubezpieczenie?
A może tych dwóch to byli Strażnicy Miejscy lu Policja kto wie ?. Swoją drogą 24 letni młodzian wycenił że prawie 1000 zł stracił, skąd tyle miał ? czy pracuje gdzieś jeśli nie to tym bardziej ciekawe ha ha ha...
Ryj pod kolor desek jakaś dobra bejca do drewna