Polka pokonała w finale French Open Jasmine Paolini 6:2, 6:1 i po raz czwarty w karierze i trzeci z rzędu triumfowała w wielkoszlemowym turnieju rozgrywanym na kortach Rolanda Garrosa. Paolini przegrała wyraźnie, ale po meczu była zadowolona ze swojego osiągnięcia –– Gratuluję Iga. Gra przeciwko tobie to najtrudniejsze zadanie w tenisie. Gratulacje również dla twojego teamu. Dziękuję również swoim bliskim, którzy mi pomagają i we mnie wierzą. To najpiękniejszy czas w moim życiu, jestem bardzo dumna z siebie – mówiła zawodniczka. Na koniec podziękowała kibicom po francusku, wł
Jest znaczenie od długiego klęczenia można dostać zakrzepicy! O wiele mądrzej modlą się arabusy bo siedzą po turecku. A chyba najmądrzej żydzi po stoją i się tak wyginają do przodu. Ale jak by jeszcze kolanka do góry podnosili. I czasem zmieniali pozycje na leżącą to by było zdrowotnie nawet!
Ale to słabe. Za PO to nawet kabarety są do du*y.