Policyjna ochrona warta kilkadziesiąt tysięcy, kolejne odraczane procesy, szum medialny dla zwyrodnialca który nie dość, że uciekł katu to jeszcze wyszedł z więzienia. Kur@a, gdzie ja żyję? To jakiś matrix jest chyba?
Zwykle ksiądz zwraca się do wiernych: "Drodzy parafianie..." Według [nie wszystkie wydania to publikują] Słownika Wyrazów Obcych parafianin to człowiek zacofany, zaściankowy, innymi słowy mówiąc głupi. Czemu zatem parafianie czują się obrażeni skoro ksiądz powiedział wprost kim oni są?
Wyrwało niewiasty prosto z salonu na spacer ale ciągle na kanapie bo d°py nie chce się ruszyć niestety do jakiejkolwiek rekreacji sportowej :)