Dlaczego go nie zabili? Skoro go wyjęli a wg prawa nie ma prawa do życia bo nie jest uznawany za człowieka to dlaczego pozwolili mu żyć? Jak można być tak bezdusznym człowiekiem. I co teraz matka ma zrobić? Może sama je "abortuje"? A może jednak pokocha, tak jak powinna to zrobić od samego poczęcia... s**a jedna
Dlaczego go nie zabili? Skoro go wyjęli a wg prawa nie ma prawa do życia bo nie jest uznawany za człowieka to dlaczego pozwolili mu żyć? Jak można być tak bezdusznym człowiekiem. I co teraz matka ma zrobić? Może sama je "abortuje"? A może jednak pokocha, tak jak powinna to zrobić od samego poczęcia... s**a jedna