Chłopaczku, każdy wie czym się różni płaca brutto od płacy netto. Pracownik ponosi 40% kosztów, są to różnego rodzaju składki, pracodawca ponosi 60% kosztów, dlatego nie opłaca się zatrudniać pracowników bezpośrednio. Proste jak budowa cepa. Zgodzę się, że jak się ma 20 lat i zero doświadczenia 1200 PLN na wypłatę może trochę wk@@@wić. Na pociechę powiem, że moja stawka w 1995 roku wynosiła 3.20 brutto/h, dzisiaj po 19 latach pracy w tej samej firmie wynosi 35 brutto/h, co daje mi 5600 brutto miesięcznie. Ale, nie od razu Kraków zbudowano.
Powinien wisieć jeszcze w ten sam dzień, w którym pożyczył mundur.