I dobrze tak bę***towi, hahahahahaha. Też nie lubię gamoni blokujących pas w teorii służący do wyprzedzania. Zwłaszcza, że tutaj cały lewy pas był wolny i koleś mógł zjechać. No, ale to pewnie był Polak, który myśli, że nikt nie może jechać szybciej od niego.
Synu, przyjdz w me rece, wiem ze zgrzeszyles, jestes dobrym czlowiekiem, pomoge Ci, to potrwa chwile. Jak bedziesz schodzil to przetocze Ci krew i jedziemy od poczatku.
głupota ludzka nie zna granic