Daję minusa bo:
- każdy średnio rozgarnięty wie, że desygnatem pojęcia "Pokolenie JP II" są młodzi katolicy w Polsce. Czasami rozszerza się je na katolików, którzy urodzili się za pontyfikatu Jana Pawła II na całym świecie, ale z gruntu pojęcie jest polskie. Nie słyszałem nigdzie o "Dżej Pi Tu Dżenereszyn" (dla tych co wolą oryginalną pisownię: JP II generation)
- Ku******ny są z Ameryki
- prawdopodobieństwo, że są katoliczkami 20:3
- Dobry "mem", ale użycie kiepskie, bo zgodnie z palikocią zasadą "byle przyp*****ić Kościołowi"
A my dalej będziemy za to placić.