kurcze to na lewisham... hahah moglbym podjechac i sparwdzic gostka osobiscie...ale by sie zdziwil. mam pod ten adres niecale 8mil..to jakies pol godziny drogi poznym wieczorkiem
No i w czym wiocha? Bo ja jej tu nie widzę, jak nie umie się czytać to do szkoły, a nie płakać. Wyraźnie jest napisane co się kupuje, więc w tym przypadku można mieć pretensje tylko i wyłącznie do samego siebie.
Dodam jeszcze, że owych niepełnosprawnych poznałem osobiście, sami brali udział w rozmowach z wójtem i urzędnikami odnośnie tych wind i podjazdów mówiąc wyraźnie, że koleją nie jeżdżą, wiadukt jest oddalony o niemal 5km od ich miejsca zamieszkania więc też z tego przejścia nie skorzystają a z biblioteki i tak nie korzystają. A nawet jeśli by było trzeba, to ktoś im pomoże się do niej dostać. W końcu te super udogodnienia nie powstały, na co było trzeba 4 lat rozmów. Regulacje unijne w końcu - nikt nie chce/nie potrzebuje, ale musi być!
rozstrzelać wpizdu