No i w czym wiocha? Bo ja jej tu nie widzę, jak nie umie się czytać to do szkoły, a nie płakać. Wyraźnie jest napisane co się kupuje, więc w tym przypadku można mieć pretensje tylko i wyłącznie do samego siebie.
Otwarcie sklepu odzieżowego(?) w dawnym lokalu Amber Gold (skąd nie ściągnięto nieaktualnego już szyldu)? Zdjęcie witryny w całości nie pozwoliłoby na tego typu domysły.
De**l z Lubina