★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
CHODZI O BAPCIE TEJ SPASIONEJ K@RWY Z WIOSKI , ANANKE. NIECHCIAŁA DAĆ D@PY , BO UŻENDNICY LUBUJOM SIE WEW STARSZYCH PANIACH. CHIELI OD NIEJ RZEBY IM DAŁA BO SŁYSZELI O ANANKE. RZE TAK AK@RWA Z NIEJ ŻE JUSZ MA STRÓPY NA WADŻAJNIE TA SZM@TA :D
pierwsza zasada obrońcy: nie podawaj do bramkarza w światło bramki. Piłka może się odbić, uślizgnąć i zmienić tor lotu, a bramkarz nie jest tak skoncentrowany, jak w czasie ataku drużyny przeciwnej.
Mężczyzna drogim autem parkuje w zakazanym miejscu.
Wysiada i idzie od razu do sklepu.
Podchodzi do lady i mówi:
- Poproszę 3 prezerwatywy.
Nagle z samochodu wysiada niepełnoletnia, ładna dziewczyna i mówi:
- Jeszcze paczkę chipsów proszę księdza.
powodzenia zycze tej pani na lotnisku przy bramce