mogli jeszcze jednego "ratownika" na dziobie posadzić to byłoby im "łatwiej"....
A tak poważnie to jest masakra, że ludzie mający ratować życie innych nie potrafią obsługiwać podstawowego sprzętu w ich profesji...
Brakuje tylko lekarza, który pyta co to jest stetoskop....
I jest wiocha...
Po pierwsze co mają dzieciaki do komunistów ? Po drugie trzeba być faszystowskim kato-prawicowym, ograniczonym tępym ch...jem, żeby coś takiego napisać i wstawić.
obrzydliwe jak cała ewa