Dziwne, że nikt nie reaguje.. :( Raz pod dyskoteką byłem świadkiem podobnego zajścia i nie wahałem się ani chwili - najlepsze, że laska próbowała go jeszcze bronić.. ehh
To nie jest wiocha, tylko tragedia... Współczuję życia z takim balastem ( i to się tyczy zarówno ciężaru, jak i bandy napaleńców, którzy pewnie łażą za nią, jak smród po gaciach...).
Pic na wode fotomontaz