Ja sobie wyobrażam. Ale już traciłem nadzieje ze w Polsce się uda uniknąć zrobienia prawackiej dyktatury. Dalej nie sądzę. To jeszcze nie koniec PIS ma prezydenta który może wojne wywołać z Rosją aby nie oddawać władzy.
Przecież jedna jest dyrektorką w Sanepidzie, a druga sędzią sądu. Obie na państwowych etatach powyżej 10k. Do zdjęcia przyjęły pozę durnowatą nieumalowaną.
A mieszczuchy poza biedronkowym śmietnikiem świata nie widzą. To ja już Dino wolę i wiejski spokój.