widzę ze miejsce dla rowerów jest rozrywane przez rowerzystów aż mniszek lekarski w nim wyrósł i pewnie on tez jest "Bezmózg: bo blokuje miejsce:)
Z nagrania można wnioskować, że Pan WIELKI prawnik, podjął się sprawy, następnie olał to, nie informując to samego zainteresowanego. Gość miał prawo się wku*$%ć, to jest prawnik? Nigdy bym mu nie powierzył żadnej sprawy. Ja bym mu jeszcze w mazak przy*$%&ał.
I tak znajdzie się ktoś, kto to kupi i będzie wtedy uważany za osobę o niesamowitej wrażliwości na piękno i znawcę sztuki.