pier*** o chopinie... Jak bylo widac autobus stał i ludzie do niego wchodzili to co narrator pieprzy o trzymaniu sie poreczy? Poza tym od kiedy wypadek drogowy jest wiocha?
przepraszam bardzo ale na polityce czytaj (złodziejstwie)nie każdy się zna , spełniamy tylko swój "obywatelski obowiązek" i głosujemy a ,że poraz enty wybieramy głąbów i oszustów to już nie nasza wina a defakto wybieranych "cwaniaczków"
pier*** o chopinie... Jak bylo widac autobus stał i ludzie do niego wchodzili to co narrator pieprzy o trzymaniu sie poreczy? Poza tym od kiedy wypadek drogowy jest wiocha?