Jakie kolejki po bilety do teatru? Ja rezerwuję bilety przez internet, jadę je odebrać w dogodnym dla siebie terminie (też bez kolejek) i potem idę obejrzeć sztukę. Gdzie tu problem? Z kinem jeszcze lepiej - rezerwuję online, płacę online, drukuję w domu bilet i jadę na film. Żadnego stania w kolejce. W bibliotekach to już w ogóle pustki, bo mało kto czyta książki. A muzea? Zobacz sobie jakie kolejki są np. w paryskim Luwrze a przekonasz się, że w Polsce NIE MA kolejek w żadnym muzeum.
Dopóki w Polsce będą takie bydło i tacy idioci to nigdy nie będzie normalnie. Dlaczego na zachodzie są prawdziwe restauracje (nie mówię o syfiastych fastfoodach), w których za zryczałtowaną opłatę np. 20EUR można zjeść i wypić co tylko się chce? Bo tam są normalni ludzie i nikt nie bierze na wynos. W Polsce taka restauracja zbankrutowałaby po tygodniu właśnie przez takich wieśniaków. Niby chłop ma rację, ale jednak na zdrowy rozsądek nie powinien tak robić.
Jakie kolejki po bilety do teatru? Ja rezerwuję bilety przez internet, jadę je odebrać w dogodnym dla siebie terminie (też bez kolejek) i potem idę obejrzeć sztukę. Gdzie tu problem? Z kinem jeszcze lepiej - rezerwuję online, płacę online, drukuję w domu bilet i jadę na film. Żadnego stania w kolejce. W bibliotekach to już w ogóle pustki, bo mało kto czyta książki. A muzea? Zobacz sobie jakie kolejki są np. w paryskim Luwrze a przekonasz się, że w Polsce NIE MA kolejek w żadnym muzeum.