Lech Kaczyński sięgnął dna pyskując emerytowi: "Spieprzaj dziadu", ale i tak jego poziom był o niebo wyżej niż poziom Jarka. Smutne i przerażające jak bardzo możnba być przesiąkniętym nienawiścią jak przesiąknięty jest Jarek.
Buhahaha :) Jaki kozak kiedy konpederastii glosy nic nie znacza :) a podczas kampanii firmowales swoja geba pe****lskie filozofie pierwszego janusza polskiej polityki. Tak wiec slawek, inne partie sa c**jowe, owszem ty ale wez juz spierdalaj.
Temu człowiekowi potrzebna jest pomoc i życzliwość. To, że ma deficyt intelektualny, to jest oczywiste. Nie jest natomiast ani oczywiste ani w porządku, że ludzie uważający się za inteligentniejszych od niego szydzą z niego właśnie ze względu na owe deficyty... Co jest z wami ludzie?
Niech się cieszy że ten wlos nie był ryży. Jak niejaki niemiecki agent.