Nie tylko na stadionie. W czasach po wojnie gdy główny sekretarz przejeżdżał przez wieś to trawę malowano na zielono, krowy na brązowo oraz odnawiano domy od strony ulicy.
Tia... nie wiem może jestem inny, ale coś mi nie pasuje w tej wypowiedzi... :/ chociaż trudno się nie zgodzić z tym, że ten oszołom faktycznie ma nas i nasz kraj w ****...!
ci z przodu to nie za bardzo chyba oszukali